poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Recyklingowe zabawy - kurki w ogórki i dziub....

Mam taki głupi nałóg. Proszę się nie śmiać....!! Nie umiem wyrzucić do śmietnika papierowej rolki po papierze toaletowym czy papierowym ręczniku. Nie umiem. Leżę w wannie, patrzę na pustą rolkę wiszącą na wieszaku i widzę kurczaki, świnki, węże, zamkowe wieże , rakiety kosmiczne..... o matko czego ja tam nie widzę!
Uprzedzę pytanie - nie, nie wspomagam się żadnymi tabletkami i innymi takimi habaziami. Jedyne co zażywam to witaminy dla kobiet karmiących - hm a może to one?
Niemniej jednak nie o tym miałam.
Patrząc tak na tą moją skromną kupkę rolek po papierze doszłam do wniosku, że pora iść za trendami i stworzyć własną ozdobę Wielkanocną. W końcu święta za pasem, a i recyklingowych zabaw dawno u nas nie było.
 Materiały to oczywiście wspomniane wyżej rolki, żółta farba, pędzel, klej.
W związku z tym, że czarodziejskie pudło różności przydatnych i mniej przydatnych pęka w szwach my wykorzystałyśmy filc na dziubki, plastikowe oczka, wyciory na łapki i piórka na skrzydełka. Jednak to wszystko można zastąpić kolorowym papierem, mazakami, czy bibułą - wystarczy tylko odrobina wyobraźni.
Nasze rolki po pomalowaniu na żółto i przyozdobieniu zostały wielkanocnymi kurczakami, które w założeniu mają z nami pomieszkać parę tygodni zanim ten świąteczny szał nie minie - nie wiem jednak jak będzie w praktyce, bo Hrabia w szale ukochania kurczaczka namiętnie uczy się wspinać na krzesełko by do nich sięgnąć. 
Niech moc będzie z nami, a raczej z nimi - żeby choć do świąt dożyły w całości, a nie jako kurczakowe puzzle.
Pozdrawiam PR







2 komentarze:

  1. Ja nie mam pomysłó jak je wykorzystać, ale odkładam kilka bo czasem do szkoły sa potrzebne :) A pozostałe lądują w worku na papier!
    Wasze kurczaczki sa słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, trochę koślawe (w sumie adekwatne do tych 5 lat mojej córki), ale też uważam nieskromnie że całkiem fajnie nam wyszły. pozdrawiamy!

      Usuń

Cieszę się drogi czytelniku, że chcesz pozostawić po sobie ślad. Proszę jednak o przemyślane dobieranie słów, gdyż odkąd mam dziecko oduczam się przeklinać :)