poniedziałek, 7 grudnia 2015

Czytu tu czytu tam czyli PR poleca

Tak jak sobie obiecałam na koniec sezonu, nadrabiam zaległości czytelnicze. Co prawda nie idzie mi to tak sprawnie jakbym chciała, ale nie ukrywam, że czytanie blogów stało się w pewnym sensie moim uzależnieniem.  Zaglądam więc to tu, to tam i wyłapuję teksty, które szczególnie utkwiły mi w pamięci. W związku z tym, że trochę ich się już nazbierało zapraszam na mój niecykliczny cykl tekstów, które według mnie warto przeczytać i zauważyć.
Tekstem, od którego zacznę jest ten o głodzie. Byliście kiedyś głodni? Tak na prawdę? A teraz zastanówcie się nad tym co ląduje w waszych śmietnikach i jeszcze raz odpowiedzcie sobie na to pytanie.... Zapraszam do Matki Polki Fanaberie, na chwilę zadumy.
Jeśli doszliście do wniosku, że wiecie co to jest głód, to ku przestrodze, chwale ojczyzny, w imię sprawiedliwości....albo po prostu bez żadnego powodu przeczytajcie tekst u Karoliny z The Moments of Life. Najlepiej by było jakbyście go dodatkowo udostępnili.....
Gdy już tak poczytamy sobie o życiu i .... życiu, pora by zejść na luźniejsze tematy, coby nie zwariować. Proponuję coś przekąsić. Oczywiście na przekąskę najlepsze słodycze :) Ps. uważam, że mądry rodzic nie odbierze dziecku przyjemności jedzenia słodyczy, mądry rodzic zachęci dziecko do zjedzenia czegoś zdrowszego od tego co proponują nam w sklepach. Świętami zapachniało u Kasi. A że święta tuż, tuż warto przepis wypróbować.
Pozostając w tematyce mądrych rodziców, a właściwie mądrych matek, jak się nie zgodzić z Karoliną, że mądra matka to taka, która potrafi wypośrodkować swoje życie między wszystkie jego elementy? Zapraszam na tekst o śmiertelnej chorobie przenoszonej drogą płciową - pieluszkowym zapaleniu mózgu. Jako dodatek do tego tekstu można przeczytać ten o odwiecznym problemie karmienia piersią. Nie mam nic przeciwko niemu oczywiście, sama go praktykowałam, jednakże nie lubię wpędzania młodych matek w depresję z powodu tego, że nie mogą lub nie lubią. Ciąże są inne, dzieci są inne i podejście do wychowania także, a terrory laktacyjne i wychowawcze powinno się zachować dla siebie i nie wywlekać ich na światło dzienne. Terrorem można przyczynić się do czyjegoś nieszczęścia. Zapraszam do Darii.
Tak, tak, wiem że zgryźliwość mnie ponosi ostatnimi czasy i zbyt często daję upust swojemu ciętemu jęzorowi. Jedno jest pewne nie piszę wszystkiego co ciśnie mi się na usta, bo wtedy pewnie musiałabym zniknąć z internetu. Teksty o komarze i błędach językowych starałam się pisać na prawdę delikatnie. Nie chcę nikomu dogryzać, ani tym bardziej przytykać - sama jestem tak bardzo nieidealna w tym co robię, że nie powiem jak bardzo, żeby nie powiedzieć za mało..... Nie mogłam jednak nie poruszyć pewnych kwestii - nie byłabym w końcu sobą.  Jest kilka blogerek, które na pewno zrozumiały by skąd się biorą moje humorzaste wpisy, jednak dziś nie o tym. W temacie ciętego języka i przyjaźni w blogosferze - wiecie dlaczego uwielbiam wpisy Sary, bo często widzę w nich odbicie swoich myśli.  I choć jestem taka maluczka, że nawet dużego "D" przy nazwie bloger nie mam to doskonale rozumiem co ma na myśli - TU.
Reasumując, miało być pół żartem, pół serio - wyszło jednak bardziej poważnie niż mi się wydawało, że tak będzie. Zapraszam Was do lektury wyżej wymienionych wpisów, bo na prawdę warto.
Pozdrawiam PR





7 komentarzy:

  1. Musze przyznać, ze dla mnie czytanie blogów to tez już swojego rodzaju uzależnienie :) Czasem wolę poprzeglądać blogi niż otworzyć książke :) Matki Polki Fanaberię i Niunioki znam i czytam r:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja ostatnio poświęcam mniej więcej tyle samo czasu na blogi co na książki i powiem szczerze że momentami mnie to przeraża....

      Usuń
    2. To tak jak mnie :) Jednak nic nie mogę na to poradzić, książka jak zacznę ja czytać to wiem co będzie, a na blogach tak różnych dziewczyn - zawsze mnie coś zaskoczy, zawsze się czegoś ciekawego dowiem :)

      Usuń
  2. Dzięki za polecenie nowych blogów, bo czasami już mam wrażenie, ze wszystkie internety przeczytałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cała przyjemność po mojej stronie, mam nadzieję że się spodobają :)

      Usuń
  3. Znam te wszystkie blogi, ale faktem jest, że troszkę o nich ostatnio zapomniałam. Jest zbyt wiele blogów, które lubię i nie nadae2m z czytaniem wszystkich. Dziś wieczorem nadrobię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja także przyznam się szczerze że nie nadążam i często jest mnie mało, bo chciałabym być wszędzie.

      Usuń

Cieszę się drogi czytelniku, że chcesz pozostawić po sobie ślad. Proszę jednak o przemyślane dobieranie słów, gdyż odkąd mam dziecko oduczam się przeklinać :)