czwartek, 19 listopada 2015

Polscy blogerzy dzieciom czyli Bajki Przy Kominku

Przyszła pora na bajkę przy kominku w wydaniu listopadowym. Tym razem Monika postawiła niełatwe zadanie - zobrazować strach. 
Oczywiście u nas tradycyjnie nieskładnym wierszem napisane, bo jakoś tak wymyślanie bajek prozą nie idzie mi za dobrze.....Tak, tak, wiem, że te moje wierszem pisane do błyskotliwych też nie należą, ale lubię doprowadzać rzeczy do końca i skoro się zobowiązałam pociągnąć ten jakże zacny projekt, staram się nie dać plamy i słowa dotrzymywać. 


Strach to potwór, co po cichu
Siedzi sobie gdzieś na strychu.
Wielkie oczy ma, czerwone,
I zębiszcza wytrzeszczone.

Lubi biegać wieczorami,
Za zasłoną, pod łóżkami.
Kryje także się za szafą, 
I w piwnicy i pod ławą.

Strach przybiera twarzy wiele,
Grożą nawet nim w kościele.
Setkę imion mu nadano,
Choć go nigdy nie widziano.

Strach niegroźny jest właściwie,
Ma milutką, miękką grzywę.
Z pomponikiem małą czapkę,
Spodnie w kratkę, na nich łatkę.

Nie wypatruj w nim potwora,
Strach to zwykła nocna mara,
Co ucieka na swój strych,
Kiedy tylko wstaje świt.

Strach to elfik, cichy, mały,
Co po nocach szuka strawy.
Nie chce przy tym dzieci straszyć, 
Bo nie lubi kiedy płaczesz.

Gdy się nocą dzieci boją,
Łóżko mamy i taty ich ostoją.
Tam nie spotkasz strasznej ciemni,
Tylko słodkie sny się snują sennie.


Czytajcie się i śmiejcie się ze mnie razem ze mną..... 
PR

17 komentarzy:

  1. No to już wiem, czemu tak często dzieci do łóżka mojego przychodzą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tajemnica wszechczasów właśnie została odkryta!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. dziękuję Ci żeś łaskawym okiem spojrzała i nie polała się fala krytyki polonistycznej, bo chyba byś mi serce złamała ;) hahahahh

      Usuń
  3. Dziewczyno!!! Czekam aż wydasz jakiś tomik z tymi swoimi wierszami :) Chętnie przeczytam wszystkie za jednym zamachem i jeszcze ci recenzję wystawię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobieto! chyba mnie trochę przeceniasz, nie sądzisz? Dziękuję Ci!

      Usuń
    2. Daj spokój, troche normalnej poezji jest potrzebne! Przynajmniej rozumiem o czym piszesz :)

      Usuń
    3. to fakt, starałam się napisać jasno, w końcu to miał być wierszyk dla dzieci....

      Usuń

Cieszę się drogi czytelniku, że chcesz pozostawić po sobie ślad. Proszę jednak o przemyślane dobieranie słów, gdyż odkąd mam dziecko oduczam się przeklinać :)