czwartek, 10 września 2015

Czarodziej ze szklanym okiem

Pamiętacie czasy czatów? Kiedy to świat zachłysnął się internetem. Nowe znajomości (niekoniecznie trafione) i zaczepianie obcych ludzi. Taka rozrywka dla nastolatek.  Poznałam kiedyś chłopaka/kolegę, rozmawiało nam się dobrze dopóki nie spotkaliśmy się w realu, na dworcu w Katowicach.... Od tamtej pory nie zaczepiam ludzi w internecie, to raczej oni zaczepiają mnie....
Nie jestem też z tych ludzi co to się wpraszają komuś do domu. Tego możecie być pewni, że jak mnie sami nie zaprosicie do siebie to Was nie odwiedzę. Nie umiem się wciskać na przysłowiowe ploteczki i biegać po obcym miejscu ze słowami na ustach "mogę zobaczyć jak mieszkacie?"..... Nie wiem czy to bardziej wada czy zaleta...
Sama sobie się dziwię do tej pory, że Go zaczepiłam i to na portalu społecznościowym. Ja przecież nie zaczepiam obcych ludzi, nieznajomych mężczyzn. Ja, której krzak ciemną nocą kojarzy się z wilkiem....To nie w moim stylu.
Jednak przyznam się bez bicia zrobiłam to. Podejrzewam, że pierwszy i ostatni raz w życiu, a jednak zrobiłam to. Zaczepiłam Go.
Nie dla kaprysu, po prostu zachwyciły mnie Jego zdjęcia. Znalazłam Go na instagramie po tagu #Barczewo. To było zdjęcie zrobione nocą i chyba w deszczu. Nie wiem czy silna potrzeba deszczu sprawiła, że zdjęcie to wydało mi się piękne, czy zaczynam na poważnie zapuszczać tu korzenie i jakaś niewidzialna więź z Barczewem zadziałała, a może po prostu ma świetne oko i potrafi wydobyć na wierzch piękno? No i jeszcze zdjęcia jego żony, mogę na nie patrzeć godzinami (nie, nie zmieniam orientacji). Po dokładnej analizie jego konta wiedziałam już, że to On zrobi mi zdjęcia....dobre zdjęcia!
Najgorsze jest to, że nie mam parcia na szkło i celebrytka ze mnie żadna, nie wspominając już o karierze w modelingu.... Aparat mnie peszy i to jedno jest pewne na 100%. Na szczęście okazał się taki jak się spodziewałam - sympatyczny, a tematy do rozmowy same napływały, dzięki czemu moje zażenowanie z każdą minutą malało.
Proszę Państwa, bijcie brawa! Przedstawiam Wam Panią Rolnik widzianą szklanym okiem* Wojtka Gańko. A na dowód, że czaruje aparatem udostępniam jego profil na instagramie - TU - zajrzyjcie, bo warto.
Dziękuję jeszcze raz Wojtku i mam nadzieję, że do zobaczenia!
PR
*oczywiście chodziło mi o aparat :)

































38 komentarzy:

  1. Szpilki w kapuście - pozwalające zdjęcie, aż chciałoby się dopisać historię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ależ proszę bardzo! technika dowolna, z chęcią poczytam ;)

      Usuń
  2. Najpierw ściągasz szpilki w kapuście a potem w google dziwne różności się pojawiają podczas wyszukiwania hasła "Pani Rolnik" ;)
    Zdjęcia fajowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję że nikt nie będzie się "zadowalał" przy moich zdjęciach.... ;) trafna uwaga! dzięki!

      Usuń
  3. Super zdjęcia. Szpilki w kapuście - ha, ha - super pomysł. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) staraliśmy się oboje żeby były przyjemne dla oka, choć Wojtek chyba bardziej ;)

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia, gratuluję oka (szklanego też!). Pytanie pozakonkursowe - co robisz, że nic nie zjada Ci kapusty? Bo moja notorycznie jest pożerana przez coś od środka. I nie mogę nawet wyczaić co to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a co do kapusty, pryskam w terminach nalotu i monitoruję, gdy "robak" przekracza próg szkodlwości również pryskam.

      Usuń
  5. Krzak w ciemności kojarzony z wilkiem? - to jakby o mnie....mi wyobraźnia w ciemnościach takie figle płata, że zdarzało się, że bałam się własnego cienia :)
    A zdjęcia faktycznie cudne i te kolory...! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a co do mojej wyobraźni, jest tak bujna że czasami sama siebie się boję ;)

      Usuń
  6. Jakbyś była blogerką modową, napisałabym Ci, że niezła stylizacja Ci wyszła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja i moda to dwa odległe bieguny, ale dziękuję Ci bardzo za takie miłe słowa :)

      Usuń
  7. Bardzo oryginalny pomysł ze szpilkami w kapuście :). I super zdjęcia :).

    Co do czatów, to większość chyba to przeżywała. Ja też raz dałam się nabrać na takiego frajera i do dzisiaj żałuję. Ale jak to się mówi- co nas nie zabije, to nas wzmocni :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja po tym jednym razie zaniechałam nawiązywania tego typu kontaktów..... Dziękuję :)

      Usuń
  8. WOW!!!!! Dziewczyno, Ilonko kochana!!! Te zdjęcie z psem - to szare i te w szpilkach....słów mi brak po prostu! fotograf może i zdolny, nie przeczę, ale miał podstawy do takich zdjęć, mega fotogeniczna jesteś!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Ci bardzo, choć ja do swojej osoby podchodzę bardzo krytycznie i uważam że to głównie dzięki Wojtkowi te zdjęcia są tak ładne. A to czarno białe z psem to moje ulubione ;)

      Usuń
    2. Widzisz, mamy podobny gust :) Ja też nie lubię byc na zdjęciach, za to uwielbiam je robić :)

      Usuń
  9. Wow zdjęcia świetne! I te szpilki no super!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ilonka, jesteś cudowną Panią Rolnik ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Jak czytam Wasze komentarze to się normalnie rumienię... :)

      Usuń
  11. Stanowczo powinnaś mieć więcej zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie ci i z kapustą i z gruszką. I bez też :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Normalnie jedyne, co mi przychodzi do głowy to... PANI NA WŁOŚCIACH! :D A musisz wiedzieć, że rzadko nie wiem co powiedzieć! :D Super i fajnie Cię widzieć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani na włościach - dobre :) dziękuję!

      Usuń
  14. Bardzo pomysłowe zdjęcia! A co do odwiedzania bez zaproszenia, to mam tak samo- nie składam niezapowiedzianych wizyt i sama za nimi nie przepadam :)
    Kwestia szanowania czasu i organizacji ;)
    Najbardziej podobają mi się te zdjęcia, gdzie sięgasz po jabłko- jakaś symbolika? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak - myślę że to w dużej mierze kwestia szacunku do innych. A co do zdjęć, raczej chęć uchwycenia koloru w miesiącu w którym go jak na lekarstwo. :)

      Usuń
  15. Wow! Świetne magiczne zdjęcia!!! ..i podpisuję się pod komentarzem Muffin Case :D
    Pozdrawiam i udanego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Niesamowite jest usłyszeć tyle pozytywnych opinii i to od kobiet! również pozdrawiam!

      Usuń
  16. Szpilki w kapuście - bomba :) Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. W takim razie zapraszam ponapawać oczy tym pięknem!

      Usuń
  18. Jak pięknie! Zdjęcia magiczne! Też chciałabym się odwazyc na jakąś sesję (nie mylić z rozbierana hahaha) jednak aparat tak mnie peszy, że na każdym zdjęciu wyglądam jak półdupek zza krzaka ;)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się drogi czytelniku, że chcesz pozostawić po sobie ślad. Proszę jednak o przemyślane dobieranie słów, gdyż odkąd mam dziecko oduczam się przeklinać :)