niedziela, 2 sierpnia 2015

Czytu tu, czytu tam - czyli PR poleca

Przychodzi taki czas w moim życiu, że wreszcie mogę usiąść przy komputerze, otworzyć swoją listę czytelniczą i zagłębić się w lekturze Waszych blogów. Siedzę czytam, denerwuję, płaczę i śmieję się razem z Wami. Przeżywam Wasze wzloty i upadki. Napawam się coraz to lepszym kunsztem piśmienniczym i staram się zapamiętać wszystkie blogi ze świetnymi tekstami godnymi polecenia. Oczywiście nie od wczoraj wiadomo, że ludzka pamięć jest dobra ale krótka, bywa czasem zawodna....szczególnie wtedy jak jej mocno potrzebujemy...... Polecam więc tylko to o czym nie zapomniałam, a tych których pominęłam przepraszam, bo to nie celowo tylko z gapiostwa i zapominalstwa....
Pierwszym tekstem, który choć w poważnym tonie utrzymany, czyta się z uśmiechem na ustach jest historia patologii naszych czasów. Początkowo wydaje się być zabawnie, po czym na końcu uświadamiasz sobie, że żyjemy w idiotycznych czasach, gdzie wszyscy wiedzą lepiej od Ciebie jak wychować Twoje własne dziecko. Ciekawi? Zapraszam do Matki Prowincjonalnej po więcej! TU
A skoro już patologią zarzucamy to czy na prawdę kiedyś były inne czasy? Czy na prawdę nasi rodzice wychowywali nas w patologicznych warunkach....lub co gorsza bez żadnych warunków? Czy świat nie idzie w kierunku kontroli nad każdym elementem społeczeństwa, a dzieci pomimo, że nawołuje się do tego by miały swoje zdanie od małego, to w rzeczywistości są uczone i dostosowywane do systemu ciągłej kontroli? Zastanawiacie się nad tym co było kiedyś i co jest dziś? Zapraszam do Sylwii - mamy Julki i przeczytania jej rozterek na temat wychowania z kluczem na szyi. TU
Gdy już dojdziecie do wniosku, że w swej idealności rodzica perfekcyjnego wpędziliście siebie i własną rodzinę w intensywną patologię przeplecioną dramatem z domieszką perwersji pora przejść do tematu lżejszego jakim jest sposób na życie, łącznie ze sposobem dorabiania. Jeśli cały czas macie ochotę założyć bloga tylko brakuje Wam na to czasu, chęci albo na przykład odwagi! zapraszam na blog Matki Polki, w którym przedstawia wiele swoich Fanaberii i doradza jak szybko się dorobić na blogu..... Oczywiście szczegółowo opisując punkt po punkcie czego dorobić się można. Zapraszam do Matki Polki Fanaberie - TU.
Oczywiście jak każdy normalny człowiek po tylu poważnych tematach wielu z Was zapewne zgłodnieje, mam więc dla Was pakiet kombo śniadanie z obiadem! Będziecie mi wdzięczni, bo dzięki temu co za chwilę Wam pokażę nie będziecie już musieli się martwić co dziś zrobię na śniadanie....:/ o matko i obiad trzeba przygotować.... A kolację, jak w każdej szanującej się patologicznej rodzinie niech każdy zrobi sobie sam..... Proszę Państwa to co lubię najbardziej na świecie śniadanie w wersji tak prostej, że nawet najbardziej zatwardziały kulinarny ignorant byłby w stanie przygotować podaje Wam jak na tacy Matka Zabawka TU. Żeby nie było nudno i trudno prostocie wykonania i wyszukanemu smakowi dorównuje jej Zwykła Matka i jej propozycja obiadowa TU. Ewentualnie jakby ktoś nie przepadał za kaszą to u Oli wersja bez niej TU. Z kaszą czy bez ważne, że w każdej znalazła się moja ukochana cukinia, którą chwalę się u Matki Prowincjonalnej TU (odrobina prywaty się wdarła ;) ).
Podyskutowaliśmy sobie o dzieciach i rodzinie, znaleźliśmy sposób na nowy biznes, na koniec się posililiśmy więc teraz należałoby spalić trochę kalorii. Najlepiej kreatywnie, tworząc własnoręcznie małe arcydzieło, którym będziemy się później chwalić, a gwarantuję, że jest czym. Macie trochę miejsca w domu na nowy wyjątkowy mebel? To lećcie do Karoliny z The Moments of Life i zobaczcie jakie cudo wyczarowała wraz z mężem! TU (szczęka mi opadła!).
Reasumując - kochajcie blogerów i czytajcie ich teksty, tak szybko wpadają w stany depresyjne i przestają pisać, że aż żal się momentami człowiekowi robi, że to już koniec..... Blogerzy to cudowny podgatunek człowieka, co z przymrużeniem oka pokazała w całej krasie Sabina w niezobowiązującej, zabawnej historyjce o pewnej Poli Sz. Szukajcie TU.
Choć może niektórym ten koniec by się jednak przydał...nie Antyterrorystka? TU
Pozdrawiam PR

21 komentarzy:

  1. Ja również szukam takiej chwili w letnie dni, aby usiąść spokojnie przed ekranem komputera i nadrobić blogowe zaległości. Czasami potrzebuję trochę dłuższej chwili, bo ostatnio czas tak jakoś pędzi i umyka mi dzień za dniem... Dlatego naprawdę doceniam i gorąco dziękuję Ci, że mnie odwiedzasz i polecasz, bo dla Was to teraz podwójnie intensywny czas. Pozdrawiam i ściskam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. życzę Ci tego by nadchodzące wolne było dla Ciebie chwilą wytchnienia, relaksu i odpoczynku. Żebyś na wszystko znalazła czas i wykorzystała go w 100% tak jak chcesz.

      Usuń
    2. Dziękuję! Oby Twoje słowa się sprawdziły! :* ♥

      Usuń
  2. Podpowiedzialas mi kilka nowych blogów do czytania, dzięki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cała przyjemność po mojej stronie! Proszę :)

      Usuń
  3. Parę blogów, które wymieniłaś, widzę po raz pierwszy, chociaż wydawało mi się, że znam już wszystkie ;).

    Dzięki za polecenie Poli, ona na pewno byłaby tym faktem zachwycona ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pola jest fenomenalna - nie ma opcji żeby jej nie polecić! A co do tego że Ty widzisz pewne blogi po raz pierwszy to jestem w szoku! po komentarzach u Ciebie byłam pewna że zbiera się tam cała PL i nie tylko blogosfera ;)

      Usuń
  4. Hmmm czyli, że ja mam już kończyć? Chyba jeszcze trochę zostanę:) Żartuję wiem o co Ci chodziło...a może nie wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gośko, Gośko nawet sobie ze mnie w ten sposób nie żartuj! Ty już wiesz dokładnie o co mi chodziło, dawno to ustaliłyśmy że rozumiemy się bez zbędnych wyjaśnień! ;)

      Usuń
    2. Wiem, wiem ale taka mnie głupawka naszła :D

      Usuń
    3. masz szczęście że ja też wiem że Ty wiesz :)

      Usuń
  5. Sabina z Polą mają absolutnie pierwsze miejsce:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam listę takich blogow które odwiedzam, i większość pokrywa się z Twoimi 😉. Choc ostatnio coraz mniej mam czasu na blogowanie. Muszę się odkopać z innych rzeczy. A za chwile wyjazd nad mórz - gdzie jak nie tam podładuje baterię! 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyjdzie zima, będzie więcej czasu na wszystko. Trzeba korzystać z lata i słonca, póki jest. Internet ma to do siebie że może poczekać :)

      Usuń
  7. tak wiele historii zawartych, tak wiele słów napisanych, Każdy blog tak inny jak my, kobiety. Bo to my mamy tysiąc twarzy każdego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tysiąc zawodów, tysiąc rzeczy do zrobienia i tysiąc twarzy...dobrze powiedziane :)

      Usuń
  8. wiesz, jak poprawić humor :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak bardzo bym się nie starała nigdy nie udaje mi się odwiedzić wszystkich blogów, które chcę i zawsze później nadrabiam lekturę w wolnej chwili na telefonie, np czekając w kolejce do lekarza ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak robię, jak nie doczytam siedząc przy kompie to później w wolnej chwili czytuję w telefonie. Dlatego tak rzadko przewijam sie w komentarzach bo tego robić na tel. nie lubię....albo nie umiem....i dlatego też czasem zapominam podlinkować jakiś dobry tekst....

      Usuń

Cieszę się drogi czytelniku, że chcesz pozostawić po sobie ślad. Proszę jednak o przemyślane dobieranie słów, gdyż odkąd mam dziecko oduczam się przeklinać :)