poniedziałek, 27 lipca 2015

Recyklingowe zabawy: cud morskiej głębiny

Zupełnie nie wiem dlaczego ze wszystkich możliwych ekosystemów moje dziecko upodobało sobie wodę, a właściwie morza i oceany. Motyw morskich ryb przewija się u nas w zabawach, książkach i bajkach. Żuk zna więcej odmian ryb niż nazw kucyków z My Little Pony - co jest na prawdę nie do po myślenia, bo kolorowe kucyki to jej druga miłość, zaraz po oceanie. Nemo, nie jest u nas Nemem tylko Błazenkiem, a najlepsze wycieczki to podróże do Gdyńskiego Akwarium (znamy je już chyba na pamięć).
Niestety nasza przygoda z rybami w domu skończyła się tragicznie, głownie dla ryb więc zaniechaliśmy z A. dokupowania kolejnych. Właściwie tragicznie zakończył też się żywot samego akwarium więc nawet nie mielibyśmy gdzie ich trzymać.
Żuk jak na mądrą dziewczynkę przystało dała sobie wytłumaczyć, że rybka się rozchorowała i umarła - właściwie o dziwo nawet jej to za bardzo nie ruszyło.
Darowaliśmy jej oględziny i identyfikację zwłok, gdyż ukochana rybka z rozprutym brzuszkiem i  wnętrznościami pływającymi obok niej nie jest widokiem odpowiednim dla niespełna czterolatki.... chyba.
Od razu uprzedzę pytanie - nie, nie grasował w naszej okolicy żaden Kuba Rozpruwacz czy inny seryjny morderca, to koty zaopiekowały się naszą rybką bawiąc się w zabawę "wsadzę łapkę, nabiję rybkę i zobaczę jak wierzga.....".
Trochę przydługi mi ten wstęp wyszedł i nieco drastyczny, jednak chciałabym Wam pokazać dziś czym zastąpiliśmy akwarium. Zrobiliśmy sobie namiastkę oceanu, która nie przyniesie żadnych ofiar śmiertelnych.... mam nadzieję. Choć być może koty zaczną skakać po nią do sufitu i poskręcają sobie karki, jednakże ten scenariusz uważam za mało prawdopodobny gdyż słyszałam, że mają 9 żyć, a patrząc na poczynania i dokonania mojego stada dochodzę do wniosku, że to jednak prawda :)

Materiały: szablon z interesującymi nas elementami; patyczek od wiatraczka lub balona; kolorowa tasiemka; u nas pianka plastyczna - można zastąpić tekturą, którą dzieci same ozdobią; klej - w naszym przypadku kropelka.

* Patyczek przecięłam na pół i związałam tasiemką tworząc na górze uszko do zaczepienia.
* Splotłam potrójnie tasiemkę w 4 warkocze o różnych  długościach robiąc na ich górze supełek i uszko do założenia na patyczek.
* Wycięłyśmy motyw ryb i rozgwiazd z 2 pianek plastycznych w różnych kolorach - u nas żółty i niebieski.
* Koniec warkoczy zawiązałam i wkleiłam w środek elementów sklejając je ze sobą.
* Warkocze założyłam na końce patyczków i przykleiłam klejem by się nie przesuwały.

Nasza namiastka oceanu zawisła pod sufitem przy lampie. Zamiast ryb można umieścić różne inne ulubione motywy Waszych dzieci. Piankę plastyczną można zastąpić wszystkim - od tektury, która np. ozdobią dzieci, po własnoręcznie uszyte materiałowe maskotki. Zamiast warkoczy można wykorzystać sznurki - fajnym pomysłem jest ozdobienie ich kolorowymi kawałkami pociętej słomki do picia. Możliwości jest mnóstwo, wystarczy tylko chcieć. Choć zabawa jest mało recyklingowa, jest dobrym sposobem na zapełnienie deszczowego popołudnia.
Polecamy PR i Żuk







18 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki! Z Twoim talentem myślę że można byłoby go upiększyć ;)

      Usuń
  2. Wow!!! Po tak ekstremalnych wrażeniach z niezyjącą rybką, pomysł na takie rybki wyszedł Wam fenomenalnie :) Może trochę dzis nieskąłdnie piszę, ale znów mi łeb z bólu pęka........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten ból głowy to chyba wszystkim towarzyszy - wahania temp. nas wykończą ... Dziękujemy za miłe słowa :)

      Usuń
  3. Ty zdolniacho, a może raczej Żuk ;) śliczne są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) a co do Żuka - Żuk jak to Żuk trochę pomaga więcej przeszkadza, ogólnie jest miło mimo wszystko. Mam atak paniki jak widzę moje dziecko z nożyczkami....szczegół ;)

      Usuń
  4. Ubaw po pachy z tymi Waszymi kotami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! myślę że byłoby tu bardzo smutno i nudno bez nich...

      Usuń
  5. Ale fajnie to wygląda - super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękujemy i polecamy, naprawdę dobra zabawa!

      Usuń
  6. Masz talent dziewczyno- coraz bardziej Ci zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sabinko Kochanie patrząc na te nierówne cięcia myślę że nie masz czego mi zazdrościć :) ale dziękuję Ci bardzo za tak miłe słowa!

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Kłaniam się nisko za te komplementy, chyba się rozpłynę ;)

      Usuń
  8. Są świetne! A jeśli mogę... spróbuj zrobić rybki ze starych płyt CD :)
    Dwie płyty przyklejasz ze sobą tak, że ta kolorowa strona, mieniąca się jest na zewnątrz, Pomiędzy te płyty wsadź jakiś sznureczek, o który można będzie zawiesić, markerem namaluj oczka i uśmiechniętą buźkę, a z kolorowego papieru zrób płetwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetny pomysł! dzięki za podpowiedź!

      Usuń

Cieszę się drogi czytelniku, że chcesz pozostawić po sobie ślad. Proszę jednak o przemyślane dobieranie słów, gdyż odkąd mam dziecko oduczam się przeklinać :)