poniedziałek, 30 marca 2015

O 7 w 13 zdaniach

7 lat temu (dokładnie 28 marca) zaczął się najlepszy okres w moim życiu. Zostałam żoną męża mego jedynego. Wskoczyliśmy w wypożyczony, lekko przyciasny samochód i pomknęliśmy ulicami Morąga by w Urzędzie Stanu Cywilnego przypieczętować nasz związek, zmienić moje nazwisko i zacząć nową planszę w grze zwanej życiem.

Bilans zysków i strat po tych 7 latach? 
Proszę bardzo!

1. Po 7 latach nadal przynajmniej raz dziennie słyszę i wypowiadam słowo kocham.

2. Po 7 latach nadal w naszym słowniku goszczą określenia "Misiek, Kochanie, Kotek".

3. W ciągu tych 7 lat weszliśmy na najwyższy, a zarazem najtrudniejszy level gry zwanej życie o nazwie rodzice.

4. W ciągu tych 7 lat dorobiliśmy się wspaniałego dziecka, które przysłoniło nam świat.

5. Po tych 7 latach mamy także 1 wspólnego kota i 1 wspólnego psa - dołączając do nich nas i nasze dziecię wychodzi rodzinka w komplecie.

6. W ciągu tych 7 lat nasze grono przyjaciół i znajomych przerzedziło się do tego stopnia, że zostały tylko osoby najwytrwalsze, którym nie przeszkadza nasz świr na punkcie dziecka (1 diagnoza potwierdzona u 3 lekarzy, kupki, kroczki, ząbki itd.) i którzy cenią nas za to jakimi jesteśmy ludźmi, a nie ile możemy im dać.

7. W ciągu tych 7 lat zyskaliśmy wiele, ale wiele też straciliśmy - bezpowrotnie.

8. Po 7 latach razem nadal naszym największym nałogiem są słodycze i my sami.

9. Po 7 latach mój mąż nadal dziękuje mi za obiad słowami "dziękuję Kochanie było pyszne" - bez względu na to czy stałam i przyrządzałam dwa wykwintne dania, czy przybiegłam z pracy 10 min. przed nim i wstawiłam parówki, albo pizzę.

10. Po 7 latach doszliśmy wreszcie do wniosku, że pora także coś posadzić, bo niedługo nie starczy nam materiału do wycinania.

11.  Po 7 wspólnych latach wreszcie odkryliśmy co nas w sobie denerwuje - mnie w nim okruszki na blacie kuchennym; jemu we mnie moje niedopijanie kawy.

12. Przez te 7 lat zrobiliśmy wspólnie tyle kilometrów, że spokojnie okrążylibyśmy ziemię....pewnie ze 3 razy....

13. Po 7 wspólnych latach mamy nadzieję, że przed nami jeszcze przynajmniej z 70 wspólnych lat!

Pozdrawiam PR!

56 komentarzy:

  1. To ja Wam życzę co najmniej 77 wspólnych jeszcze!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pieknie to opisałaś! My z mężem w tym roku będziemy 9 lat po ślubie! Życzę Wam cudownych lat razem :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! Wow 9 lat to dopiero imponujący wynik :)

      Usuń
  3. My też w tym roku 7 lat :-) we wrześniu. Wam życzę wspaniałych lat ze sobą. Byście siwi jak gołąbki nadal mówili do siebie "kochanie " @):-

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja się zaręczyłam 27 marca, więc też tę końcówkę marca miło wspominam:)
    Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś jest w tym marcu...kotom odbija i niektórym ludziom też ;) tyle że ludziom pozytywnie! dziękujemy i też życzymy wszystkiego co najlepsze z okazji rocznicy jak tak!

      Usuń
  5. I życzymy Wam kolejnych 7,17,27.... P

    OdpowiedzUsuń
  6. Uśmiecham się oczami ;-) U nas na razie 5 i pl roku od ślubu i przyznaję, że przyjaciół podobnie, jak Wy mamy zdecydowanie mniej. Znajomych i owszem, natomiast jeśli chodzi o przyjaciół pozostały nam faktycznie osoby, na które my możemy zawsze liczyć i one na nas również i za wiele ich nie jest. U nas z mojej strony tych "Miśków, Skarbów i Kotków" praktycznie nie ma, występują raczej sporadycznie, najczęściej zdrabniam imię M, ale kocham Cię jest codziennie ;-) Wielu wielu cudownych wspólnych lat w zdrowiu i szczęściu Wam życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy! a co do tych przyjaciół i znajomych - lepiej jeden na którego można liczyć niż setka fałszywych... ;)

      Usuń
  7. punkt 6 - w moim przypadku z perspektywy czasu uważam to za dobre, została nam śmietana przyjaciół, na których rzeczywiście polegać można. Pkt. 11 - mnie też wkurzają okruszki na blacie, z tą jednak różnicą, że mój mąż potrafi napaskudzić jakby co najmniej 10 -ciu chłopa z nim jadło :) Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami A. też potrafi nabrudzić jak małe tornado....a pkt. 6 wszystkim na zdrowie wychodzi - przynajmniej z perspektywy czasu dochodzę do takiego wniosku. Dziękujemy!

      Usuń
  8. Ale fajnie! Ja umrę jako stara panna z królikami i córką, która mam nadzieje nie wyjedzie za daleko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja babcia powiadała że każda zmora znajdzie swego amatora...więc nie mów hop zanim nie przeskoczysz ;)

      Usuń
    2. Sprzątaczka z mojego akademika też mi tak mawiała i co? I teraz mam cudnego meżulka, ale musiałam poczekać sobie...

      Usuń
    3. może jednak w tych starych powiedzonkach jest ziarnko prawdy... ;)

      Usuń
  9. Życzę Wam miłości po grób!
    Zdradź nam jak spędziliście rocznice? :) Romantyczna kolacja? Kino?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy bardzo! spakowaliśmy się w trójkę w samochód i ruszyliśmy na podbój trójmiasta....dopiero weszłam do domu ;)

      Usuń
  10. Kolejnych wspólnych lat życzę ;) Też miałam taki post w planach ;) ale jeszcze muszę poczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy! no i czekam teraz na Twój!

      Usuń
    2. Poczekam do sierpnia;) Do rocznicy, albo do października- do pierwszej rocznicy ślubu ;)

      Usuń
  11. 7 lat po ślubie - raaany ale długo! Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nie wiem kiedy to zleciało ;) dzięki!

      Usuń
  12. Kolejnych wspaniałych lat Wam życzę! Fajny post, bardzo mi się podoba. A punkt nr 6, no cóż, chyba wszyscy tak mamy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę że wiele osób podpisało by się pod tym postem słowami też tak mam ;) dziękujemy bardzo!

      Usuń
  13. Gratulacje!!! I następnych wieeelu tak wspaniałych lat!

    OdpowiedzUsuń
  14. Słodko <3
    U nas w czerwcu będzie 5.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne! Życzę Wam cudowności! My niedługo będziemy obchodzić drugą rocznicę ślubu, ale ramię, w ramię idziemy już razem dziesięć lat i najwspanialsze jest to, że nadal lubimy się najbardziej na świecie. :) Pozdrawiam Was ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy! ps. zauważyłam że im dłużej jesteśmy małżeństwem tym lepiej sie układa, a tak straszyli ;)

      Usuń
  16. Fajne podsumowanie - fajne bo jesteście świetną parą :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkiego, wszystkiego najlepszego. To tych kolejnych 70 lat razem dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  18. Pieknie napisane;)
    Życzę nastepnych wspolnych i radosnych siodemek;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Największe szczęście to znaleźć tą odpowiednią osobę :) Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A mówią, że 7 to szczęśliwa liczba :) Mają rację :) Wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne te siódemki, zatem życzę Wam ich jak najwięcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy! Mamy nadzieję że kolejne cyferki i liczby będą równie piękne :)

      Usuń
  22. Cieszę się, że tak dobrze się uzupełniacie i że Wasza małżeństwo jest udane. Życzę Wam kolejnych lat pełnych miłości i zrozumienia. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oby Wam się jak najdłuzej i jak najlepiej wiodło !:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratulacje! I życzenia kolejnych 70 lat razem!

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudownie że jesteście tacy szczęśliwi ze sobą mimo upływu lat, nie każde małżeństwo potrafi mówić do siebie kocham nawet po roku. Cieszę się i życzę jeszcze więcej pięknych chwil:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo! Staramy się dbać i pielęgnować nasze uczucia, jak każdy miewamy gorsze chwile, ale nie potrafimy się na siebie gniewać czy nie rozmawiać ze sobą dłużej niż 10 min.

      Usuń
  26. Gratuluję Wam bardzo! 7 lat to już nie przelewki, robi się poważnie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. grrr nie mów - poważnie to takie drętwe słowo ;) dziękujemy!

      Usuń

Cieszę się drogi czytelniku, że chcesz pozostawić po sobie ślad. Proszę jednak o przemyślane dobieranie słów, gdyż odkąd mam dziecko oduczam się przeklinać :)