piątek, 17 października 2014

Owoc Bogów

Co pomyślicie jak powiem AVOCADO? A co mi na ten temat powiecie?
Zapewne wszyscy powiedzą, a tak tak, wiem jadłem, jadamy i w ogóle stosujemy do wielu dań. Po czym okaże się, że byłam jedyną osobą na świecie, która w wieku  (jeszcze!) niespełna 29 lat nie jadła tego tropikalnego cudu. No cóż przełknę tę porażkę i za bardzo się tym nie przejmę. Wczoraj jednak postanowiłam to zmienić  i ów cud wypróbować. Naczytałam się w necie i nasłuchałam od znajomych jakie to świetne pasty na kanapki wychodzą z tego, przepisów jest co nie miara i aż roi się od ich kombinacji. Oczywiście stawiam na oryginalność i samodzielność i pastę zrobiłam sama, z tego co uważałam, że warto by było dodać. 
Zanim jednak przerobiłam mój owoc na pastę otworzyłam go i końcówką noża postanowiłam wypróbować. Jakież było moje zdziwienie i niezadowolenie gdy okazało się, że ten wychwalany owoc, to "masło Bogów" nie ma praktycznie żadnego smaku....Po mojej minie Dzidziocha i Małżonek mój prywatny, osobisty postanowili nawet nie próbować, BA! nawet nie patrzeć w jego kierunku i udali się do swych pokoi dzielnie udając, że mają coś do załatwienia.... Nie to nie - pomyślałam - sama zjem i jak postanowiłam tak też uczyniłam.... Przerobiłam go na zieloną masę, na którą dała się przekonać tylko teściowa, teściu przykładem mych niewdzięczników udał, że umył już zęby i odwrócił się na łóżku udając, że śpi... Także skonsumowałyśmy z babcią vel. teściową naszą tropikalną potrawę utwierdzając się w przekonaniu, że jesteśmy światowe kobiety.... I na pewno jeszcze nie raz sobie taką pastę przyrządzimy!


 Także dorzucam jeszcze swoją propozycję do tego morza przepisów - może ktoś skorzysta:

1 dojrzałe avocado
1 ugotowane na twardo jajko
2 plasterki drobno posiekanego żółtego sera
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżki oliwy z oliwek, oleju - najlepiej oleju czosnkowego (tego mi wczoraj zabrakło)
2 łyżeczki majonezu
prażone pestki słonecznika
sól i pieprz do smaku

Avocado obieramy i miażdżymy widelcem, dodajemy drobno posiekany żółty ser i również drobno pokrojone jajko, pestki słonecznika, oliwę i majonez, doprawiamy solą i pieprzem do smaku i mieszamy na pastę. Najlepiej smakuje z pieczywem chrupkim typu wasa.... (szczególnie wieczorem jak się ma zamiar zjeść całą pastę na raz....nie tuczy tak jak biały chleb ;))


A dlaczego warto sięgać po avocado - BO razy 10:
Bo po 1  -MÓZG - zawiera kwasy omega -3 z naturalną witaminą E co jest naturalną barierą dla rozwoju choroby Alzheimer’a.
Bo po 2 - SERCE - zawiera fitoskładnik beta-sitosterol zwalczający cholesterol
Bo po 3 - CIĄŻA - zawiera kwas foliowy, o dobroczynności którego nie muszę prawić gdyż każda kobieta wie co mam na myśli...
Bo po 4 - UKŁAD TRAWIENNY - składniki odżywcze zawarte w tym owocu zmniejszają stany zapalne żołądka... (hm... "wrzodowcy" w okresie jesienno - zimowym może warto o tym pomyśleć?)
Bo po 5 - OCZY - owoc ten zawiera luteinę oczom naszym potrzebną
Bo po 6 - CIŚNIENIE - ponoć wpływa korzystnie na obniżanie ciśnienia krwi
Bo po 7 - CUKIER - wysoka zawartość błonnika we krwi podobno zapobiega skokom poziomu cukru we krwi
Bo po 8 - DZIAŁANIE PRZECIWZAPALNE - zawiera związki o charakterze przeciwzapalnym
Bo po 9 - DZIAŁANIE PRZECIWSTARZENIOWE :D
Bo po 10 - PROFILAKTYKA RAKA - zawarte w nim substancje podobno wspomagają organizm w ochronie przed rakiem prostaty i piersi
Do mnie tych 10 faktów przemawia! Na pewno będę kombinować jak przekonać do zjedzenia avocado Żuka. Podejrzewam, że przemycę w jakiejś potrawie w taki sposób żeby nawet nie wiedzieli co jedzą....przyznam się szczerze, że często tak robię ;)
Pozdrawiam PR!

22 komentarze:

  1. Z avokado z reguły robię sałatkę owocową. T tego, co akurat mam pod ręką, banan, pomarańcza, brzoskwinia itd. wychodzi niezła a avokado łagodzi troszkę słodki smak owoców

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy raz w życiu jadłam, jedyne czego mi zabrakło to czosnek lub olej czosnkowy, a co do sałatki owocowej - zapewne kiedyś wypróbuję i tę kombinację :)

      Usuń
  2. A ja dopiero niedawno spróbowałam i jakoś nie przypadł mi ten smak do gustu, a szkoda bo jest zdrowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prażony słonecznik potrafi czynić cuda - spróbuj!

      Usuń
  3. Pyszności! Uwielbiam i chętnie bym teraz zjadła... :)

    Pozdrawiam i zapraszam też do nas, do kuchni matki i córki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za odwiedziny i na pewno nie omieszkam zajrzeć i do Was! pozdrawiam!

      Usuń
  4. Avocado jem sama:/ moi mężczyźni nie lubią

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawie tak jak moje niewdzięczne towarzystwo...ja im tu świat do stóp prawie że kładę a oni się wypinają na moje nowości... :/ więcej dla nas :)

      Usuń
  5. Lubię czasami sobie poavocadowić smak:) Najczęściej jak przychodzi mi na ten owoc ochota to potrafię nawet dwa na raz zjeść takie samo, bez dodatków:)) i niekiedy się dziwię, jak to możliwe jest pochłonąć takie masełko..?:)) hi hi:) Niekiedy robię pastę z czosnkiem, pieprzem i solą, pysznie się avocado właśnie z czosnkiem komponuje, no przynajmniej ja lubię to połączenie;)
    Zdrowego smacznego!!:) ..avocadowego:)
    Pozdrawiam:)
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak faktycznie czosnku lub oleju czosnkowego mi tam zabrakło; ale pasty z 2 na raz to bym chyba nie wepchnęła w siebie....

      Usuń
  6. Sympatycznie to wygląda:) Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja nigdy w życiu nie jadłam avocado, mąż zaś nie przepada. Może się skuszę i kupię, bo ciekawi mnie, jak smakuje:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nie jadłam i ciekawość właśnie sprawiła że po nie sięgnęłam :)

      Usuń
  8. Haha a ja ostatnio nie wiedziałam co powiedzieć dzieciom jak pytały mnie o avocado(a słyszały o nim z bajki Pingwiny z Madagaskaru) bo bladego pojęcia nie miałam jak je przyrządzać i czy w ogóle je się jakoś przyrządza, a może zjada na żywca tylko bez skórki....Dzięki za fantastyczny pomysł na kolację dla całej rodzinki :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Po cichu Ci zdradzę, że nigdy nie jadłam awokado :/ Kiepsko nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytając wstęp do tego postu to chyba nie :)

      Usuń
  10. Witaj :)
    Nominowałam cię do Liebster Blog Award. :) Szczegóły akcji u mnie na blogu http://pata-patu.blogspot.com POZDRAWIAM SERDECZNIE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki; jak będę miała chwilę to wstąpię :) bardzo mi miło !

      Usuń

Cieszę się drogi czytelniku, że chcesz pozostawić po sobie ślad. Proszę jednak o przemyślane dobieranie słów, gdyż odkąd mam dziecko oduczam się przeklinać :)